Napisałem o Arturze Orzechu (czyli o dziennikarzu, który od dawna doskonale komentował dla polskiej publiczności Konkurs Piosenki Eurowizji). Polecam jego komentarz w sprawie braku ESC w tegorocznej ramówce TVP i oczywiście braku Polski wśród krajów Europy, biorących udział w piosenkarskich zmaganiach. Do poczytania
TUTAJ. Mała czcionka, ale radość moja i znajomych mi bojowników o Eurowizję z powodu tego tekstu była wielka. Artur Orzech nas nie zawiódł.
Tak jak w tajnym stowarzyszeniu nadaliśmy sobie właśnie, między nami bojownikami, kryptonimy (po dłuższej chwili dopisuję: wyglądają na imiona zakonne). Na razie pisałem tutaj ja - Frater Σ, obrazki zapewniał Frater Ж.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz